KONSUMPCJONIZM TOTALITARNY - CZY BLISKO JUŻ ŚWIT ?

"Mamy tutaj po prostu doskonale kontrolowany bałagan stwarzający pozory zarówno porządku jak i wolności"

Sneer o Argolandzie a może Stanisław Bareja o PRL

Agenci tajemniczych obcych usiłują nas kontrolować wciskając (dzięki zastosowaniu reklamy społecznej) plastikowe karty płatnicze. Rozpowszechnione komórki (umożliwiające już obecnie robienie przelewów a dzięki dostępowi do Internetu praktycznie wszystkiego) są zbliżone do urządzenia wymyślonego już 27 lat temu przez czołowego polskiego pisarza fantastyki naukowej. Spośród 8 książek Janusza Zajdla pięć czyli "Cylinder van Trofea", "Limes inferior", "Paradyzja", "Wyjście z cienia" i "Cała prawda o planecie Ksi" to klasyka polskiej fantastyki socjologicznej.

                "Limes interior" to najsłynniejsza powieść patrona głównej nagrody literackiej polskiej fantastyki naukowej. Wątki antykomunistyczne w powieści dzisiaj są trudniej zrozumiałe ale coraz bardziej realne jest stworzenie systemu kontroli za pośrednictwem technicznych wynalazków w stylu klucza. W postaci fantastyki autor pokazał skorumpowany system polityczny i społeczny. Mamy tu najważniejsze atrybuty PRL-u: dowcipy polityczne, wielowalutowość polskiej gospodarki, zakłamanie, nędzę oficjalnej nauki i inwigilację. Jest inny świat dostępny tylko wybranym i zakamuflowane prawdziwe źródło dziwnego klasowego ustroju rzekomo najdoskonalszego z możliwych.

Janusz Zajdel w latach 80-tych napisał kilka antykomunistycznych, orwellowskich powieści przyjętych entuzjastycznie przez miłośników fantastyki. Przesycenie zakamuflowanym antytotalitaryzmem nie dziwi biorąc pod uwagę, że Zajdel w latach 1980-1985 był przewodniczącym "Solidarności" w Centralnym Laboratorium Ochrony Radiologicznej i odczuł w pracy skutki swojego zaangażowania. Najbardziej udane dzieło czyli "Limes interior" miał premierę w sierpniu 1980 r. Okręt flagowy nurtu fantastyki społecznej został przyjęty entuzjastycznie i tylko zdziwienie budzi ślepota cenzury, która zza kostiumu urządzeń technicznych i kosmitów niezauważyła ostrza antytotalitarnego. Może podobnie jak "Miś" Barei skorzystano z chwilowego rozluźnienia cenzury podczas karnawału Sierpnia'80. Oryginalnym kamuflażem było umieszczenie akcji w Argolandzie w sposób oczywisty podobnym do dzielnicy Jackowo w Chicago (jezioro Tibigan, północna dzielnica zamieszkałą przez rodziców Sneera, hotel Kosmos zostały rozpoznane przez Rafała Ziemkiewicza).

Sneer udając niską inteligencję (niska klasa zwalniała z obowiązku pracy) utrzymuje się z załatwiania wyższej klasy osobom pragnącym zrobić karierę. Popada w konflikt z funkcjonariuszami państwa i krok po kroku poznajemy mechanizm rządzący światem. W książce Zajdla nie ma efektownych lotów kosmicznych czy przeskoków w inny czas. Nieprzewidywalne jest niezwykłe zakończenie pokazujące, ze trzeźwy do przesady racjonalista wierzył w cud - bo w pewnych sytuacjach tylko to zostaje. Relacje pomiędzy zerowcami, zwykłymi obywatelami a namiastką opozycji (zajmującej się głównie wydawaniem cenzurowanej literatury) przypominają realia PRL lat 70-tych ubiegłego wieku. Konstrukcja społeczeństwa w "Limes inferior" jest zarysowana z techniczną precyzją.

Gadżety techniczne świata Argolandu umacniają totalitaryzm i mogą nas nadal uszczęśliwić. Papier samorozpadający się pozwala władzy błyskawicznie zmienić decyzję licząc na krótką pamięć obywateli. Zablokowany klucz uniemożliwia wejście do mieszkania, zdobycie pożywienia, pracę a zarazem dzięki Syskomowi pozwala dokładnie ustalić co robi obywatel. Ogłupiacze w pożywieniu i piwie oraz lansowanie komercyjnej kultury piwno-telewizyjnej brzmi jakże znajomo. Powieść Zajdla tratuje o problemie ludzi zbędnych do funkcjonowania świata, z którymi władze nie mają co zrobić - dlatego wymyśla się im pewne rozrywki i zapewnia minimalne środki na przeżycie. Argoland to karykatura realizacji komunistycznego raju w pozornie wolnym społeczeństwie. Ludziom zbędnym narzucono ideologię konsumpcjonizmu co powoduje skoncentrowanie na walce o coraz lepsze życie wszelkimi środkami. Czy to nas czeka ?

Piotr Pietrasz

Janusz Zajdel "Limes inferior", Niezależna Oficyna Wydawnicza NOWA sp. z o.o., Warszawa 2004

« Wracaj

Copyright © 2005-2010 Piotr Pietrasz