JÓZEF PIŁSUDSKI - WYRACHOWANY ROMANTYK (1)

12 maja 1935 roku zmarł Mar­szałek Józef Piłsudski. Ten najwybit­niejszy polski mąż stanu ostatnich dwóch wieków nadal jest jednym z najbardziej cenionych Polaków. Pro­paganda PRL przedstawiała Piłsud­skiego jako faszyzującego dyktatora (po 1926 roku) lub utopijnego ro­mantyka porywającego się z motyką na słońce (np. wymarsz Legionów z Krakowa w 1914 roku). Ta druga wersja została podchwycona i za­akceptowana przez sympatyków centroprawicy i "Solidarności". Gdy­by Marszałek wiedział, jak go post­rzegają współcześnie prawdopodob­nie użyłby określeń nieparlamentar­nych (co mu się zdarzało w chwilach wielkiego gniewu).

Odczarować Piłsudskiego usi­łował Piotr Wierzbicki w "Bitwie o Wałęsę" (1990): "Piłsudski tylko w książkach dla grzecznych dzieci mo­że wyglądać na dobrotliwego dziad­ka, dobrotliwych dziadków miała wtedy Polska wielu. I dobrych żoł­nierzy też. To czym przerastał Pił­sudski swych współczesnych, to nie była żadna miłość do Ojczyzny. Tej było tu pod dostatkiem zawsze. On ich przerastał chytrością, zmysłem przebiegłej politycznej gry". Dzisiaj Piłsudski jest uważany za męża stanu nawet przez polityków deklarują­cych poglądy sprzeczne z jego poglą­dami.

SOCJALISTA NIESOCJALI STYCZNY

Józef Piłsudski pochodził z drobnej szlachty. "Matka, nieprze­jednana patriotka, nie starała się ukrywać przed nami bólu i zawodów z powodu upadku powstania, owszem, wychowywała nas robiąc właśnie nacisk na konieczność dalszej walki z wrogiem Ojczyzny. (...) Ten patriotyzm rewolucyjny nie miał określonego kierunku społecznego." Pierwszym doświadczeniem politycznym dwudziestoletniego Piłsudskiego, było zesłanie na pięć lat ka­torgi na Syberii z powodu udziału w zamachu na życie cara Aleksandra III. Udział polegał na udzieleniu noclegu jednemu z zamachowców.

Po powrocie z zesłania J.Pił­sudski związał się ze środowiskami socjalistycznymi i w 1892 roku zo­stał założycielem Polskiej Partii So­cjalistycznej. PPS był pierwszą par­tią socjalistyczną, która uznała po­stulat niepodległości Polski. Poprze­dnie ruchy socjalistyczne za główny cel uważały wyzwolenie proletaria­tu, a niepodległość kojarzyła się z nacjonalizmem i szowinizmem (nie znano jeszcze pojęcia "faszyzm" i nie było "Gazety Wyborczej"). Typowy tekst socjalistów: "słowem i czynem wykazaliśmy, że nie mamy nic wspólnego z programem niepodle­głości Polski (...). My nie bojownicy '63 roku, ojczyzną naszą świat cały". Dlaczego nieprzejednany zwolennik niepodległej Polski wstąpił do takie­go ruchu?

Po 1893 roku organizacje pra­wicowe (konserwatyści i narodow­cy) nastawił i się na pracę organiczną. A Piłsudski chciał o niepodległość walczyć. Aby zwyciężyć , zamierzał pozyskać dla Polski "stan trzeci" - czyli robotników i chłopów. Do zy­skujących popularność haseł socjali­stów (wyższe płace, legalizacja związków zawodowych, powszech­ne prawo wyborcze) dorzucił nie­podległość.

Jednak po kilku latach mimo ogromnej pracy wykonanej przez Piłsudskiego, w partii zwycięża nurt antyniepodległościowy. W 1905 to­ku Piłsudski nie wchodzi do władz PPS, a 1906 został wykluczony. Jed­nak rok przed odejściem tworzy Or­ganizację Bojową PPS - zalążek przyszłej armii polskiej. Dlatego po rozłamie w oparciu o bojówkę (ma­jącą własną konspirację, poza stru­kturami PPS) tworzy PPS "Frakcja Rewolucyjna". Tymczasem wię­kszość przybiera nazwę PPS "Lewi­ca", stopniowo traci wpływy i w 1918 roku wchodzi w skład Komuni­stycznej Partii Polski. To umożliwia Piłsudskiemu powrót do nazwy PPS.

Czy Piłsudski był socjalistą? Jeden z secesjonistów z PPS w 1903 tak to skomentował: "Pan Piłsudski napisał w 'Promieniu' swe naiwne zwierzenia, w jaki spo­sób został socjalistą. Były one tego rodzaju, że pan Dmowski, znany demokrata narodowy, wróg socjalistów, zauważył słusznie, że pan Piłsudski nie jest właściwie socjalistą, nie wy­wołując protestu tego ostatniego".

RYZYKANT CZY GRACZ?

"Piłsudski był 'wściekłym ry­zykantem', jak sam o sobie mówił, ale nie był człowiekiem, który by prowadził społeczeństwo, naród, kraj na walkę beznadziejną. Wszy­stkie jego przedsięwzięcia mogły się udać, mogły się nie udać, ale nie były obliczone na samobójstwo"- ocenia Stanisław Cat-Mackiewicz, konserwa­tysta i przeciwnik Piłsudskiego. Or­ganizacja Bojowa PPS wydawała własne broszury poświęcone obcho­dzeniu się z bronią, szkoleniu woj­skowemu. Było to rażąco sprzeczne z pacyfistycznymi koncepcjami so­cjalistów. W 1908 roku Piłsudski od­dala się od PPS i zakłada Związek Walki Czynnej- organizację parami­litarną, skupiającą także narodow­ców. W 1910 powstają we Lwowie Związek Strzelecki, a w Krakowie Towarzystwo" Strzelec". Przekonu­jąc austriackie władze wojskowe o możliwości wywołania antyrosyj­skiego powstania w Królestwie Pol­skim, Piłsudski zdobywa fundusze i sprzęt do szkolenia przyszłej armii polskiej. Polityka przyszłego Mar­szałka jest dokładnym zaprzecze­niem polityki powstańców 1863 ro­ku, gdy śpiewano "poszli nasi w bój bez broni".

Wielu sympatyków Piłsudskiego dzisiaj czytających "Gazetę Pol­ską" (P.Wierzbickiego czy KPN-u) uznałoby Marszałka za zdrajcę i agenta austriackiego, którego trzeba zlustrować. Zresztą po 1918 roku i wcześniej wielu narodowców nazy­wało Piłsudskiego agentem rosyj­skim, austriackim, japońskim, maso­nem, Żydem itp.itd.

SZLAKIEM PIERWSZEJ KADROWEJ

6 sierpnia 1914 roku 1 Pułk Strzelców liczący 400 żołnierzy z Piłsudskim na czele wkroczył na te­ren Królestwa Polskiego. Do zapo­wiadanego powstania nic doszło, co wiciu polityków orientacji prorosyjskiej uznało za porażkę Piłsudskiego. Tymczasem Piłsudski słusznie prze­widział, że tereny polskie znajdą się pod okupacją państw centralnych. Stawiający na Rosję czy Ententę po­litycy musieli ograniczyć się do pisa­nia memoriałów do rządów mo­carstw. A Piłsudski już we wrześniu 1914 zaczął tworzyć konspiracyjną Polską Organizację Wojskową (POW). Również działalność polity­czna środowisk polskich doprowa­dziła do ogłoszenia Aktu 5 Listopada (przewidującego autonomiczne pań­stwo polskie) w 1916 roku przez cesarzy Austro-Węgier i Niemiec. Dzięki temu sprawa polska stanęła na forum międzynarodowym. W stycz­niu 191 7 roku Prezydent USA Woodrow Wilson ogłosił słynne orędzie o zjednoczonej i niepodległej Polsce. W grudniu 1916 powstała w Warsza­wie Polska Tymczasowa Rada Sta­nu.

W lipcu 1917 roku po odmowie złożenia przysięgi na wierność cesa­rzowi Niemiec żołnierzy polskich internowano, a Piłsudskiego uwięziono w Magdeburgu. Piłsudski zerwał z państwami centralnymi słusznie prze­widując ich klęskę. Zwolniony z zwie­zienia 11 listopada 1918 roku dociera do Warszawy i przejmuje pełnię wła­dzy z rąk Rady Regencyjnej.

WALKA O GRANICE

Zasadniczym celem Piłsud­skiego jest stworzenie silnej armii dla zabezpieczenia niepodległości kraju. Jeszcze w nocy 10 na 11 listopada podpisuje porozumienie z niemiecką Radą Żołnierską w sprawie ewaku­acji wojsk niemieckich z terenu Pol­ski. Równocześnie Piłsudski dąży do zjednoczenia Polaków pod jednym kierownictwem. Naczelnikowi pań­stwa podporządkowują się socjali­styczny rząd lubelski I.Daszyńskiego i krakowska Polska Komisja Li­kwidacyjna. Do stycznia 1919 roku doprowadza do porozumienia z pary­skim Polskim Komitetem Narodo­wym R.Dmowskiego.

Istotnym zagadnieniem dla Na­czelnika było przeprowadzenie wy­borów do Sejmu i zrzeczenie się sta­nowiska. 26 listopada 1918 roku podpisał dekret o ordynacji wybor­czej wyznaczający wybory na 26 sty­cznia 1919 roku. Na trzecim posie­dzeniu Sejmu (10 lutego 1919 roku) Piłsudski złożył deklarację o zrze­czeniu się funkcji Naczelnika.

Piłsudski osobiście uczestni­czył w ważniejszych operacjach wojsk polskich. W 1919 roku na ich czele wkraczał do Wilna, a w 1920 do Kijowa. Usiłował zabezpieczyć wschodnią granicę Polski poprzez koncepcję federacji i utworzenie związanych sojuszem z Polską Ukrainy, Litwy i Białorusi. Niestety, ponosi porażkę na skutek sporów z Litwą o Wilno oraz słabości prapol­skiej orientacji na Białorusi i Ukrai­nie. Po kontrataku wojsk sowieckich Piłsudski w bitwie pod Warszawą dowodził oskrzydlającym natarciem wojsk polskich znad Wieprza. Bitwa pod Warszawą według opinii prasy zachodniej została uznana, za jedną z osiemnastu decydujących o losach świata. Wojna z Sowietami zakoń­czyła się 18 października 1920 roku ogłoszeniem rozejmu. Ostatnie działania Piłsudskiego to doprowadzenie do przyłączenia Wilna do Polski (wrzesień 1921) dzięki powstaniu gen. Żeligowskiego oraz próba utworzenia porozumienia państw bałtyckich w kwietniu 1922 roku. W czerwcu i lipcu doszło do sporów z najsilniejszą w Sejmie narodową de­mokracją przy formowaniu rządu. Narodowcy usiłowali odwołać Pił­sudskiego z funkcji Naczelnika, ale Sejm odrzucił wniosek.

Pierwszym zadaniem wybra­nego, w listopadzie 1922 roku, no­wego parlamentu był wybór Prezy­denta RP. Stronnictwa lewicowe (PPS, PSL "Wyzwolenie") i centro­we (PSL "Piast", Narodowa Partia Robotnicza) wysunęły kandydaturę Piłsudskiego na ten urząd. Jednak Naczelnik odmówił mimo pewnego sukcesu. Uważał, że po wywalczeniu niepodległości powinien wycofać się z polityki. Drugim Prezydentem RP (po zabójstwie Narutowicza po siedmiu dniach rządów) został Stanisław Wojciechowski, kandydat popierany przez Piłsudskiego. Piłsudski zrzekł się urzędu Naczelnika, a 28 czerwca 1923 roku zrezygnował ze stanowi­ska przewodniczącego Ścisłej Rady Wojennej. Jak oświadczył, stał się wolnym człowiekiem.

DYKTATOR CZY MĄŻ OPATRZNOŚCIOWY?

Po dymisji Piłsudski wygłasza liczne odczyty i pisze książki. Co roku uczestniczy w zjazdach legioni­stów. Najczęstsze tematy to wojsko­wość i polityka. Za najlepszy jest uznawany odczyt na temat Powsta­nia Styczniowego. Największą pracą był "Rok 1920" traktujący o wojnie z Armią Czerwoną.

Piotr Pietrasz

"Gwóźdź Programu" nr 6, listopad 1996, ogólnopolski miesięcznik Niezależnego Zrzeszenia Studentów

« Wracaj

Copyright © 2005-2010 Piotr Pietrasz