POLSKA Z TAMTEGO BRZEGU

Pieprzony los kataryniarza

Istnieje w czasoprzestrzeni miej­sce o nieograniczonej objętości, do którego można dotrzeć nie ruszając się z własnego fotela. Dzięki kompu­terowi możesz wejść do przestrzeni cybernetycznej (rzeczywistości wir­tualnej). Użytkownicy maszyn cy­frowych, spędzający z nimi więcej czasu niż w świecie normalnym, w USA tworzą subkulturę zwaną New Edgc (Nowy Brzeg). Dzięki specjal­nemu hełmowi użytkownik znajduje się w trójwymiarowym modelu świa­ta, stworzonym za pomocą grafiki komputerowej. Właśnie tam rozgry­wa się akcja "Pieprzonego losu ka­taryniarza", nowej powieści Rafała Ziemkiewicza. Studnie World Netu, przeskoki możliwe dzięki Skorupie, pojedynek na programy - to wszy­stko możemy znaleźć po tamtej stro­nie komputera. Już dziś istnieje wir­tualna wspólnota ludzi na całej Ziemi w postaci sieci Internet skupiającej 25 milionów użytkowników.

Powieść Ziemkiewicza, publi­cysty związanego z Unią Polityki Realnej oraz polityka, można nazwać społeczno-polityczną fantastyką. Konstrukcja fabuły powieści nawią­zuje do najlepszych osiągnięć Janu­sza Zajdla ("Paradyzja", "Limes inferior"). Pozornie scenę polityczną Polski po roku 2O00 podzieliły między siebie partie socjalistyczna! libe­ralna. Jednak za demokratyczną fasa­dą kryją się prawdziwi władcy świa­ta, planujący wymazanie Polski z mapy. Ogólnej degrengoladzie rze­komo potężnych instytucji państwo­wych oraz penetracji Polski przez obce służby nie może zapobiec Zjedno­czony Obóz Katolicko-Patriotyczny (zjednoczenie prawicy to dowód du­żej fantazji autora). ZOKP to partia przeszłości, żyje nadzieją powtórze­nia Sierpnia i walczy o zdobycze so­cjalne, nie widząc zagrożenia nie­podległości. Autor dość" jednoznacz­nie nawiązuje do głównych aktorów obecnej polskiej polityki (postkomuniści, Unia Wolności, prawica). Na­wiązanie do współczesności to po­stacie literata Szczepana Mirka (An­drzej Szczypiorski?), ks. Skarżyńskiego, działalność przedstawiciel­stwa Wspólnot Europejskich i Impe­rium Wszechrosji, nieustanne demonstracje związkowców w centrum Warszawy czy oskarżenia Polaków o antysemityzm.

Sytuacja Polski wydaje się bez­nadziejna i tylko cud może uratować kraj. I niczym u Zajdla samotny "kataryniarz" (czyli informatyk przy­szłości) mimo pozornej klęski wy­grywa. Robert wygrywa, ponieważ jest przedstawicielem umierającego gatunku - patriotą wychowanym w kulcie tradycyjnych wartości: Bóg, Honor i Ojczyzna. Jednak obok przywiązania do polskich tradycji i symboli, do potrzeby posiadania własnego państwa, warunkiem sukcesu była znajomość zawodu kataryniarza (główne starcie miało m przestrzeni cybernetycznej), czyli ostatniego krzyku nowoczesnego świata. Cytując hasło jednej z partii centroprawicy: modernizacja w zgodzie z tradycją.

Powieść R. Ziemkiewicza to nawiązanie do amerykańskiego cyberpunku (czyli najnowszego nurtu fantastyki) i polskiej fantastyki społeczno-politycznej lat 80-tych. To połączenie tworzy pobudzającą intelektualnie całość i oryginalną próbę zaszczepienia młodym Polakom patriotyzmu.

Piotr Pietrasz

"Gwóźdź Programu", ogólnopolski miesięcznik Niezależnego Zrzeszenia Studentów, nr 8, marzec-kwiecień 1996

« Wracaj

Copyright © 2005-2010 Piotr Pietrasz