JAN CZUBAK - OD SZARAWARSKIEGO DO OLEJNICZAKA

Jan CzubakW maju 2005 po rewolucji pokoleniowej w SLD jednym z dwóch członków Zarządu Krajowego SLD ze Śląska został Jan Czubak. Nową jakość ma tworzyć doświadczony polityk z Bytomia, niedawno bliski współpracownik barona Andrzeja Szarawarskiego (członek jego komitetu w wyborach do Senatu) - "jeśli lewica może w naszym regionie pochwalić się jakimiś sukcesami gospodarczymi, to w wielkiej części wynikają one z pracy Szarawarskiego". Za 4 lata może zastąpić obecnych liderów regionalnych.

Jan Czubak ma około 45 lat. Ukończył archiwistykę ale bez magisterium. Pracował jako ślusarza po 1989 jako dziennikarz "Trybuny" i felietonista "Dziennika Śląskiego" (też SLD). 1992-1995 rzecznik prasowy Rady Wojewódzkiej SdRP. 1993-2003 sekretarz Śląskiej Rady Wojewódzkiej SLD, znany z zawieranie umów zlecenie ze skarbnikiem i innymi ważnymi funkcjonariuszami SLD aby wyciągać fundusze partyjne. Po  zwycięstwie Zbyszka Zaborowskiego stracił stanowisko i założył platformę Socjaldemokratyczna Przyszłość (lider Krzysztof Janik) z udziałem m.in. posłów Wacława Martyniuka i Wiesława Jędrusika. Był wymieniany jako kandydat na sekretarza generalnego SLD przy Olejniczaku ale jak zwykle nasz region nic nie dostał.

Od 1994 Jan Czubak jest radnym Bytomia. Od 1998 jest przewodniczącym rady miejskiej. Ostre spory Jana Czubaka z prawicową opozycją są często relacjonowane przez prasę. Opozycja zarzucała m.in. zatajenie skazania prawomocnym wyrokiem kolegi z klubu SLD, określenie oponenta mianem "załganego łobuza". Jest sekretarzem Kapituły Godła Promocyjnego "Teraz Polska" czyli instytucji bliskiej prezydentowi Kwaśniewskiemu. Podczas kampanii sprowadził do Bytomia samego Wojciecha Olejniczaka.

Od 1999 jest członkiem Zarządu Miast Polskich a od 2003 sekretarzem ZMP. Od 2004 lider SLD w Bytomiu. Dzięki udanej współpracy z marszałkiem Michałem Czarskim załatwił dla ostatniego PRL-owskiego prezydenta Bytomia funkcję prezesa Górnośląskiej Agencji Rozwoju Regionalnego S.A.

Jan Czubak jest żonaty. Jest zatrudniony jako szef marketingu firmy informatycznej. na narty. Wygrał w kasynie ponad 3 tysiące złotych, ale podobno był tam tylko raz w życiu.

« Wracaj

Copyright © 2005-2010 Piotr Pietrasz