OD PC DO PIS

Ja z Jarosławem Kaczyńskim podczas kampanii 1993
Ja z Jarosławem Kaczyńskim podczas kampanii 1993
Z Jarosławem Kaczyńskim i Ewą w 2011

Strona tytułowa mojej ulotki z kampanii PC-ZP w 1993
Strona tytułowa mojej ulotki z kampanii PC-ZP w 1993

Współpracuję z formacjami politycznym tworzonymi przez braci Kaczyńskich już 18 lat. Gdyby już kilkanaście lat temu bracia Kaczyńscy mieli możliwość zrealizowania swoich postulatów politycznych Polacy żyliby w normalnym kraju. Kluczowym dla Polski problem wtedy jak i dzisiaj jest likwidacja przewagi postkomunistycznej nomenklatury w sferze gospodarki, przywrócenie moralności w życiu publicznym oraz wiary, że polityka może być uczciwa. Zamiast miliona nowych miejsc pracy (liberałowie) czy gruszek na wierzbie (postkomuniści) nasze hasła brzmiały skromnie - "Żeby było normalnie" i "Polsko! Czas na zmiany!".

Po raz pierwszy kandydowałem do Sejmu w 1993 roku. Zasadniczymi postulatami wyborczymi koalicji Porozumienie Centrum-Zjednoczenie Polskie były wówczas:

"Wybierając Porozumienie Centrum popierane przez Zjednoczenie Polskie głosujesz :

  1. Za zdecydowaną obroną budżetu przed złodziejstwem oraz zwalczaniem prze­ mytu i afer. Da to dodatkowe 20 bilionów złotych na oświatę, służbę zdrowia i policję.
  2. Za polską gospodarką i aktywną walką z bezrobociem. Oznacza to uszczelnienie granic przed zalewem zagranicznej tandety i ochronę
    krajowych zakładów i miejsc pracy.
  3. Za uproszczeniem systemu podatkowego i wprowadzeniem ulg inwestycyjnych.
  4. Za ochroną polskiego rolnictwa i prze mysłu rolnego przed nieuczciwą konkurencją wyniszczającą rodzinne gospodarstwa chłop skie. Za stanowczymi negocjacjami z EWG.
  5. Za rozbiciem postkomunistycznej mafii w bankach i ministerstwie finansów. Umo­ żliwi to dostęp do kredytu dla małych i średnich firm, a także dla wszystkich ludzi z inicjatywą, którzy nie mogli dotąd go otrzymać.
  6. Za bezpieczną Polską, w której sprawna i silna policja chroni życie, mienie i spokój ucz ciwych obywateli. Oznacza to także zaostrze nie polityki karalnej. Przestępcy i kryminaliści muszą wreszcie zacząć się bać.
  7. Za rozwiązaniem ministerstwa przeksz tałceń własnościowych i powołaniem insty­ tucji Skarbu Państwa. Pozwoli to na uczciwą prywatyzację, poprzedzoną szybką reprywat­ yzacją przy bezwzględnym zachowaniu chłop skiego stanu posiadania. Dochody z prywaty­zacji skierujemy na wydzielone fundusze:
    emerytalny i rentowy.
  8. Za nowym, sprawnym państwem z ra dykalnie ograniczoną biurokracją, bez aferzy­stów, łapówkarzy i agentów SB w aparacie władzy. Za zasadą, że każdy urzędnik ponosi odpowiedzialność za podejmowane decyzje

(z programu PC-ZP z 1993 r.)

Przy okazji "Wiosny Polaków" w prezentowanym filmie "Kto miał rację w III RP" przypomniano zasadnicze postulaty programowe PC-ZP oraz ich aktualność także dzisiaj.

Od 1991 uczestniczyłem w działalności Porozumienia Centrum. Pełniłem funkcje członka Naczelnej Rady Politycznej, Sekretarza Zarządu Wojewódzkiego oraz Wiceprzewodniczącego Koła Miejskiego w Katowicach. Organizowałem działalność struktur PC na szczeblu miejskim i regionalnym, konferencje prasowe i kampanie polityczne.

Demonstracja Porozumienia Centrum w Katowicach 3 maja 1993Demonstracja centroprawicy w Katowicach 4 czerwca 1993 - w rocznicę upadku rządu Olszewskiego

Demonstracja Porozumienia Centrum w Katowicach 3 maja 1993

Demonstracja centroprawicy w Katowicach 4 czerwca 1993 - w rocznicę upadku rządu Olszewskiego

Organizowałem demonstrację niepodległościowej centroprawicy w Katowicach w rocznicę upadku rządu premiera Jana Olszewskiego 4 czerwca 1993 roku. Zgodnie z wnioskiem złożonym w urzędzie miasta byłem odpowiedzialny ze strony organizatorów za przebieg wiecu. W największym od czerwca 1989 roku wiecu w Katowicach uczestniczyło około 1000 członków i sympatyków Porozumienia Centrum, Ruchu dla Rzeczypospolitej Jana Olszewskiego, Ruchu Trzeciej Rzeczypospolitej Jana Parysa, Niezależnego Zrzeszenia Studentów i Chrześcijańsko-Demokratycznego Stronnictwa Pracy.

Podziękowanie od Lecha Kaczyńskiego za udział w kampanii prezydenckiej 1995 (kliknij aby powiększyć)

W 1995 byłem szefem sztabu wyborczego kandydata na Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego. Głównym hasłem wyborczym było wtedy zaostrzenie polityki karnej i walka z korupcją. Z trudem zebraliśmy wtedy pod zgłoszoną jako jedna z ostatnich kandydaturą Kaczyńskiego 133 tys w skali kraju a aż 13 tysięcy zgromadził sztab wyborczy Województwa Katowickiego. Mimo porażki (Lech Kaczyński zrezygnował przekazując poparcie dla Jana Olszewskiego) uznaliśmy tamtą kampanię za wielki sukces. Bo ważne jest nie tylko zwycięstwo ale również praca na rzecz słusznej sprawy - a wtedy niewielu chciało przyznać nam rację.

Jako prezes Forum Młodych Porozumienia Centrum w 1999 zainicjowałem powstanie projektu ustawy antysektowej. Na podstawie naszych założeń do projektu posłowie Zespołu Chrześcijańsko-Demokratycznego oraz Stowarzyszenia Rodzin Katolickich opracowali i złożyli projekt do sejmowej komisji ds. rodziny i polityki społecznej.

W Prawie i Sprawiedliwości pełnię funkcje rzecznika prasowego Śląskiego PiS, Sekretarza Zarządu Okręgowego PiS w Katowicach oraz Przewodniczącego PiS w Katowicach. sji Europejskiej oraz Komisji ds. Programu Regionalnego przy ŚZR PiS. Organizuję działalność PiS na terenie Katowic oraz redaguję biuletyn wojewódzkiego PiS "ZaPiS Śląski" i jego stronę internetową.

Konferencja prasowa Jarosława Kaczyńskiego podczas
wizyty w Katowicach 20.02.2006 r.

Należy zlikwidować pozostałości komunizmu tworzące patologie i grożące zepchnięciem Polski do poziomu kraju Trzeciego Świata. Konieczny jest nie tylko dobry program ale także jest wola działania - pijaru i obietnic już wystarczy. Nie zrobią tego ludzie, dla których lustracja była tylko interesem dla zawarcia koalicji. Nie można redukować problemów Polski do wysokości podatków czy stóp procentowych. Dlatego apeluję - poprzyjcie tych, którzy widzieli te zagrożenia wcześniej i starali się im przeciwdziałać.



Wojna przestępcom
Copyright © 2005-2010 Piotr Pietrasz